Zakaz wjazdu Zakaz wjazdu, fot. Frédéric BISSON (CC BY 2.0)
Elektromobilność

Strefy czystego transportu. Połowa Polaków chce utworzenia stref, do których nie mogłyby wjeżdżać samochody spalinowe

Co drugi Polak źle ocenia stan powietrza, którym oddycha. Tyle samo chce utworzenia w miastach stref czystego transportu, do których nie mogłyby wjeżdżać samochody spalinowe.

Strefy czystego transportu mogą powstawać w polskich miastach od 22 lutego 2018 roku, kiedy to w życie weszła ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Ustawa nie nakazuje jednak ich tworzenia – jedynie daje gminom taką możliwość.

Z tej możliwości jako pierwszy skorzystał Kraków, ale po kilku miesiącach obowiązywania strefy radni tak powiększyli listę wyłączonych z zakazu wjazdu, że strefa de facto przestała istnieć. Ostatecznie 22 września 2019 roku przekształcono ją w strefę ograniczonego ruchu.

Strefy czystego transportu w miastach. Połowa Polaków jest za

Dziś strefy czystego transportu w Polsce nie istnieją, a – jak wynika z badań przeprowadzonych przez InsightOut Lab we współpracy z marką Volkswagen – połowa Polaków chciałaby, by w ich miastach takie strefy powstały.

Na pytanie: Czy w związku z niższą emisją spalin w miastach w trakcie epidemii koronawirusa, powinny powstać miejskie strefy czystego powietrza, czyli strefy, do których prawie w ogóle nie są  wpuszczane samochody spalinowe?

Odpowiedź „zdecydowanie tak” zaznaczyło 22% ankietowanych, a raczej tak – 32%, co daje skumulowaną wartość odpowiedzi pozytywnych na poziomie 54%. Zdecydowanymi przeciwnikami takich stref jest 10% badanych, a mniej stanowczymi (odpowiedź „raczej nie”) – 14%. Pozostali nie mają zdania.

Zwolennikami stref czystego transportu są najczęściej osoby w wieku 55 lat i więcej (61%) i mieszkające w dużych miastach liczących powyżej 100 tys. mieszkańców (60%).

Co drugi Polak źle ocenia jakość powietrza, którym oddycha

We wrześniu 2019 roku Warszawski Alarm Smogowy opublikował wyniki badania, z których wynika, że 50,4% Polaków źle ocenia stan powietrza w swoim mieście. Pandemia koronawirusa dobitnie pokazała, że w dużej mierze za ten stan odpowiada transport. Dowodów dostarczają dane na temat zanieczyszczenia powietrza w Warszawie w marcu tego roku.

Według Warszawy bez Smogu 23 marca 2019 dobowe stężenie tlenków azotu w stolicy osiągnęło poziom 147 mikrogramów na metr sześcienny. 23 marca 2020 roku, kiedy ruch na ulicach był znacząco mniejszy, zanieczyszczenie tymi gazami spadło kilkakrotnie – do 26,1 mikrogramów.

Badanie InsightOut Lab i marki Volkswagen przeprowadzono na panelu Ariadna na ogólnopolskiej próbie liczącej N=1084 osób. Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji Polaków w wieku 18 lat i więcej dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. Termin realizacji:  8-11 maja 2020. Metoda: CAWI.